W wełnianym kocu bez ogniska? Tak!
Myśląc o dawnych podróżnikach, traperach, myśliwych, mam przed oczami wizję człowieka zawiniętego w wełniany koc, śpiącego pod migotliwym dachem gwiazd. Trzaska dogasające ognisko, grają świerszcze, czasem zahuka puszczyk, przez czarny bór ciągnie się się wycie wilków, a podróżnik odpływa w słodki sen, by zbudzić się o brzasku. Romantyczna to wizja, ale jak ma się do rzeczywistości? Czy da się w takim kocu spać wygodnie, w … Czytaj dalej W wełnianym kocu bez ogniska? Tak!