Płócienny tarp

W Starym Wspaniałym Świecie interesuje nas wiedza dawnych pokoleń na temat obozowania. Skupiamy się na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku, studiując, tłumacząc i publikując polskie wydania dawnej literatury obozowej. Książki to jednak jedno, zdecydowanie nie wszystko. Prawdziwa mądrość płynie z doświadczenia, z poznania na własnej skórze diabła tkwiącego w najróżniejszych szczegółach. Dlatego ruszamy czasem w odległe krainy próbując podróżować, obozować, polować, łowić ryby – wszystko … Czytaj dalej Płócienny tarp

Sen pod gwiazdami

Niewiele jest rzeczy bardziej działających na moją wyobraźnię niż spać nocą na ziemi pod gwiazdami. Leżeć na plecach i patrzeć na idące w górę kolumny drzew, ich rozłożyste korony i migoczące ponad nimi gwiazdy. Gdy do tego jest księżycowa jasna zimowa noc, gdy pełnia rozświetla śnieg, gdy lekki wiatr kołysze drzewami i na twarz opada drobny lekko zauważalny puch, nie potrzeba już nic więcej. W … Czytaj dalej Sen pod gwiazdami

Broń w USA – w rękach obcokrajowca

Wyruszając do USA możecie zapragnąć skorzystać z amerykańskiej wolności. Zapolować na preriach albo w Górach Skalistych, postrzelać na odludziu do puszek, albo wziąć udział w zawodach strzeleckich. Jak się do tego zabrać? Jak przywieźć własną broń z Polski, czy jest to możliwe? Czy może lepiej kupić ją już na miejscu? Czy można ją wypożyczyć? Czy przepisy inaczej traktują broń współczesną na scaloną amunicję i broń … Czytaj dalej Broń w USA – w rękach obcokrajowca

Bushcraft, woodcraft i survival

© Rufus, 2018 W naszym języku od kilku lat funkcjonuje zapożyczenie z angielskiego: bushcraft. Mamy też w Polsce środowisko ludzi interesujących się bushcraftem, zajmujących się nim i praktykujących bushcraft. Co interesujące, brak w tym środowisku zgody co do tego, co samo to słowo oznacza. Dyskusje na ten temat pojawiają się cyklicznie na forach internetowych i w grupach dyskusyjnych. Jest też drugie słowo, nieco już zapomniane, o … Czytaj dalej Bushcraft, woodcraft i survival

Chatka z kory

Dach z kory jest wodoodporny wyłącznie wtedy, kiedy akurat nie pada. Nessmuk Wiele jest rodzajów szałasów. Dachy jednospadowe (lean-to), dwuspadowe, w kształcie litery A. Kryte liśćmi, gałęziami, korą, mchem, trzciną. Małe jednoosobowe schronienia i duże konstrukcje. Zimne i ciemne albo ogrzewane ogniskiem. Wspólny ich mianownik jest zaś taki, że nie zabieramy ich ze sobą na miejsce obozowania, budujemy je z wykorzystaniem występujących lokalnie materiałów. Jeśli chcemy … Czytaj dalej Chatka z kory

W wełnianym kocu bez ogniska? Tak!

Myśląc o dawnych podróżnikach, traperach, myśliwych, mam przed oczami wizję człowieka zawiniętego w wełniany koc, śpiącego pod migotliwym dachem gwiazd. Trzaska dogasające ognisko, grają świerszcze, czasem zahuka puszczyk, przez czarny bór ciągnie się się wycie wilków, a podróżnik odpływa w słodki sen, by zbudzić się o brzasku. Romantyczna to wizja, ale jak ma się do rzeczywistości? Czy da się w takim kocu spać wygodnie, w … Czytaj dalej W wełnianym kocu bez ogniska? Tak!

Miesiąc w dziczy, po staremu

Czołem! Razem z Szymonem cali i zdrowi wróciliśmy z dzikich ostępów Gór Skalistych, gdzie przez miesiąc obozowaliśmy pod gołym niebem, zdani na własne siły i tradycyjne, naturalne materiały (założenia wyprawy opisane są tutaj). Czy wyprawa się udała? Jak najbardziej! Obozowaliśmy, polowaliśmy, łowiliśmy ryby, zapuszczaliśmy się z ciężkimi plecakami w głąb dziczy, wycofywaliśmy przed napierającym z coraz większą siłą żywiołem zimy, tropiliśmy kuguary (i one tropiły … Czytaj dalej Miesiąc w dziczy, po staremu