Zapowiedź wydawnicza

Galeria postaci gotowych uczyć sztuki wędrowania i obozowania, osobowości czasów minionych i obecnych, jest różnorodna. W las bowiem od zawsze ruszali ludzie wywodzący się z różnych środowisk i kierowani najróżniejszymi pobudkami. W naszej ofercie wydawniczej mamy więc zawodowego trapera Krepsa, wyszczekanego mieszczucha Warnera, chorowitego i dowcipnego Nessmuka, brytyjskiego arystokratę Galtona i dyrektora biblioteki po załamaniu nerwowym – Kepharta. Takich ludzi było oczywiście wielu, wielu więcej, byli i są nawet tacy, którzy wzorem Karola Maya, gotowi są pisać o przygodach pod gołym niebem opierając się wyłącznie na wyobraźni i lekturze, nie mając w materii większego doświadczenia. Jest też typ zupełni od tych ostatnich odmienny, a jakże bardzo charakterystyczny, którego jeszcze nie mieliśmy przyjemności przekładać na język polski: weteran wojenny. Obozowania, sztuki bushcraftu i survivalu od zawsze uczyli ludzie wywodzący się czy związani z armią: wielu z nich intensywnie trenowało te umiejętności na poligonie. Niektórzy, ci najbardziej doświadczeni – na polu bitwy lub na tyłach wrogiej armii. Bogatego doświadczenia tych ludzi, tego co jest w obozowaniu pod gołym niebem albo sztuce przetrwania prawdziwie istotne, nie sposób przecenić.

***

John Mead Gould urodził w 1839 r. stanie Maine w rodzinie bogatego prawnika. Gdy w 1861 r. wybuchła Wojna Secesyjna, zgłosił się na ochotnika do Armii Północy, w której z przerwami służył do końca wojny, awansując do stopnia majora. 18 marca 1866 r., w dniu w którym ostatecznie zdjął mundur, w pamiętniku zanotował:

Służyłem wiernie i byłem na żołdzie przez cztery lata, pięć miesięcy i dwadzieścia jeden dni. Miał pełną rację generał Sherman mówiąc, że wojna to piekło. Miał też pewien bezimienny starożytny Grek sprzed dwóch tysięcy lat, że na wojnie drani więcej się rodzi, niż ginie.

Major John Mead Gould, 1865.

Gould w czasie wojny prowadził dziennik, który stał się podstawą napisanej później „Historii Pierwszego, Dziesiątego i Dwudziestego Dziewiątego Regimentu z Maine” – jednego z wierniejszych źródeł historycznych nt. Wojny Secesyjnej. Po wojnie autor imał się różnych zajęć, był między innymi pracownikiem banku, to co jednak najbardziej jest interesujące z naszego punktu widzenia, to fakt, że w wolnym czasie kochał obozować pod gołym niebem, podróżować i że napisał na ten temat swoją drugą książkę, jeden z najwcześniejszych poradników: „How to Camp Out”. Pierwsze wydanie pojawiło się w druku w 1877 r.

Gra w karty. Obóz czasów wojny.

Pierwsze polskie tłumaczenie autorstwa Diany Wierzbickiej pojawi się w ramach naszej serii wydawniczej się już w czerwcu 2020 r. Czego się po nim spodziewać? Książka, skierowana do młodych i starych poszukiwaczy przygód zawiera porady jak wędrować i obozować: w małych i dużych grupach, pieszo i wozem, co kupić, co uszyć, jak radzić sobie z obozową codziennością. Jest kolejnym bezcennym i oryginalnym (sporządzonym na podstawie własnego, wieloletniego doświadczenia) źródłem wiedzy o dziewiętnastowiecznym obozownictwie.

Premiera „Obozownictwa” w pierwszym tygodniu czerwca. Książka jest już dostępna w przedsprzedaży z 20% rabatem. Wysyłka – tradycyjnie tuż przed premierą.

Howgh!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s